Rekordy szybkiego czytania. W Polsce i na Świecie
Czytamy w Polsce ze średnią szybkością 200-250 słów/min. i nie odbiegamy w tej mierze od średniej europejskiej Ale – co ciekawe – przychodzimy na świat z naturalną możliwością czytania w tempie 1000 słów/min., czyli co najmniej pięć razy szybciej. To z założenia potrafi układ oko-mózg, tak nas wyposażyła Natura.
Dlaczego więc czytamy tak wolno? Ponieważ nauczyła nas tego szkoła. Kurs jest swego rodzaju rewitalizacją dorosłego człowieka i przywracaniem utraconych umiejętności naturalnego (oko – mózg) czytania. W szkole nauczyliśmy się czytać, tak – ale wolno. Bardzo wolno. Bo nawet wspomniane 1000 słów/min. są niczym w porównaniu z obecnym rekordem Polski (35 tysięcy słów/min), czy rekordami świata, ocierającymi się już o 90 tys. słów/min. Przy tych szybkościach od czytania „bolą ręce” (nie nadążasz z odwracaniem stronic….), rekordzista Polski „Chłopów” Reymonta czytałby w 27 minut…. Oczywiście z pełnym rozumieniem i zapamiętaniem!
Co konkretnie spowalnia nasze czytanie do tak żenująco niskiego poziomu? Trzy największe „grzechy” to: subwokalizacja, ograniczenie peryferyjności widzenia i regresja. Zrób mały eksperyment, i to w tej chwili. Wróć do początku tego tekstu i przeczytaj raz jeszcze kilka pierwszych zdań. Teraz. A potem wróć do tego miejsca. Zrobione? Zapytam: czy przypadkiem nie łapiesz się na tym, ze czytając zadany tekst powtarzałeś po cichu, „w myślach” czytane słowa? Mówiłeś do siebie czytanym tekstem? Słowo po słowie? To jest właśnie subwokalizacja. Mówimy z maksymalną prędkością ok. 350 słów/min (400 słów/min., już na granicy bełkotu, wypowiada komentator sportowy na kilkanaście sekund przed strzeleniem bramki). A więc chociażbyś nie wiem jak się starał, czytając w ten sposób nie przekroczysz granicy szybkości mówienia!.
Może każdy nie przeczyta „Chłopów” na dużej przerwie w 20 minut. Każdy może jednak czytać wielokrotnie więcej niż obecnie i to z większym zrozumieniem. W tym celu znaleźć w necie samouczek szybkiego czytania lub przyjść na kurs szybkiego czytania w Akademii w Olsztynie.
W Akademii mamy swoich rekordzistów szybkiego czytania. Bartek (uczeń klasy 7) przeczytał w tempie 3073 słów na minutę trudny tekst popularno-naukowy. Zrozumienie czytanego tekstu wynosiło 90%. Na uwagę zasługuje również Krzysztof, który w 20 minut przeczytał 30 stron tekstu (lektura) robiąc jednocześnie 210 pompek. Na koniec prawidłowo odpowiedział na 19 z 20 pytań do tekstu. Więcej rekordów Akademii poznasz w Księdze Rekordów Akademii w Olsztynie.
Świetne wyniki w szybkim czytaniu osiągnęli również laureaci corocznego konkursu „Mistrz szybkiego czytania i zapamiętywania”. W kategorii klas 2-3 wynik Mikołaja T. to 185 snm/100% zrozumienia. W kategorii klas 3-4 najlepszy okazał się Filip W, z wynikiem 4200 snm/100% zrozumienia. W kategorii klas 4-5 zwyciężył Adam B. z wynikiem 751snm/80% zrozumienia, natomiast w kategorii klas 5-6 wygrał Bartosz K. osiągając wynik 284snm/100% zrozumienia.

Szybkie czytanie jest elementem programu na każdym etapie edukacji. Dla najmłodszych to „Świat wokół nas”, „Bajki Świata” i „Kraina Zwierząt” z oferty dla 4-7-latków, gdzie dzieci stawiają pierwsze kroki w czytaniu. Dla klas 2-4 to „Polska jest Piękna”, „Wielkie Możliwości” i „Akademia w Kosmosie” z oferty dla klas 2-4. Dla klas 5-7 to „Europejska Przygoda”, „Zagadki i Tajemnice Świata” i „Uczeń Sukcesu” z oferty dla klas 5-7, na których rekord ustanowił Bartek. Dla klasy 8 i liceum to „Dobry Uczeń” oraz „Super Uczeń” z oferty kursów dla młodzieży. Osobny kurs dla dorosłych uczy tych samych technik osoby, które chcą czytać szybciej w pracy czy podczas nauki własnej.
Zapisz się na Bezpłatną lekcję pokazową kursów w Akademii i pobij swój rekord!
Ireneusz Górski, trener z ponad 1000 godzinami przeprowadzonych kursów efektywnej nauki i koncentracji. Dyrektor i założyciel Akademii efektywna-nauka.pl w Olsztynie. Absolwent prestiżowych studiów MBA Executive GFKM (2006), doświadczony trener HR i ekspert biznesowy ACDI/VOCA Firm 2000 (PWC), wcześniej dziennikarz, wydawca. Prywatnie tenisista, narciarz i żeglarz.
