Zdolne dziecko przed egzaminem ósmoklasisty lub maturą

Jak nie zmarnować talentu nastolatka w Olsztynie?

Egzamin ósmoklasisty albo matura zbliżają się wielkimi krokami, a cały dom zaczyna kręcić się wokół egzaminów próbnych, korepetycji i zajęć wyrównawczych. W tym samym czasie Twój nastolatek potrafi spędzić wieczór, montując filmy, projektując grę komputerową albo trenując na siłowni z uporem, jakiego nie widać przy odrabianiu lekcji. Który z tych obrazów bardziej mówi o jego przyszłości? Prawdopodobnie oba, tylko w gorączce przygotowań do egzaminu łatwo o tym zapomnieć.

Czym są zdolności, gdy cały system stawia na jeden egzamin?

W ostatnich latach szkoły podstawowej i w liceum niemal wszystko podporządkowane jest jednemu wydarzeniu: egzaminowi ósmoklasisty albo maturze. To zrozumiałe, bo od wyniku tego egzaminu zależy dalsza ścieżka edukacyjna nastolatka. Jednocześnie taka koncentracja sprawia, że łatwo zapomnieć, iż zdolności ucznia nie sprowadzają się do tego, jak dobrze poradzi sobie z arkuszem egzaminacyjnym. Uczeń może mieć średnie wyniki z przedmiotów ścisłych, a jednocześnie fascynować się fotografią, programowaniem czy psychologią, i w tych dziedzinach uczyć się szybciej i chętniej niż w szkolnej ławce.

Warto pamiętać, że system szkolny sprawdza głównie to, co da się zmierzyć jednym testem w jednym dniu. Nie sprawdza wytrwałości w rozwijaniu długoterminowego projektu, umiejętności współpracy w zespole czy kreatywności w rozwiązywaniu nietypowych problemów. To nie oznacza, że te umiejętności są mniej ważne. Oznacza tylko, że rodzic musi je dostrzec samodzielnie, bo egzamin tego za niego nie zrobi.

Mistrz zapamiętywania, koncentracji, szybkiego czytania. Akademia w Olsztynie

Czy czas przed testem na koniec szkoły jest najtrudniejszym momentem na dostrzeżenie talentu spoza program?

Nauczyciele i rodzice w tym okresie skupiają się głównie na tym, żeby uczeń „przerobił materiał” potrzebny na egzaminie. Zajęcia dodatkowe, korepetycje, powtórki, wszystko podporządkowane jest jednemu celowi: jak najlepszemu wynikowi na teście. W takim rytmie trudno o przestrzeń, w której nastolatek mógłby swobodnie rozwijać zainteresowania niezwiązane z egzaminem. Paradoksalnie to właśnie w tym okresie talenty pozaszkolne bywają najbardziej niedoceniane, mimo że mogą stanowić realną przewagę nastolatka w dorosłym życiu, niezależnie od wyniku egzaminu.

Dodatkowym czynnikiem jest presja czasu. Nastolatek, który do tej pory swobodnie rozwijał zainteresowanie, nagle słyszy, że powinien z niego zrezygnować na rzecz dodatkowych powtórek. Krótkoterminowo taka decyzja bywa uzasadniona przy bardzo napiętym harmonogramie, ale długoterminowo warto pilnować, żeby rezygnacja z pasji była świadomym, tymczasowym wyborem nastolatka, a nie czymś, co dzieje się samo, bez rozmowy.

Jak rozpoznać, że nastolatek ma zdolności, których szkoła nie premiuje?

Warto zwrócić uwagę na kilka sygnałów:

Te sygnały rzadko trafiają na wywiadówkę, a warto je zauważać właśnie teraz, kiedy nastolatek stoi przed ważnymi decyzjami dotyczącymi dalszej edukacji.

Warto też zapytać samego nastolatka wprost, co robiłby, gdyby nie musiał martwić się egzaminem przez cały tydzień. Odpowiedź często mówi więcej o jego rzeczywistych zdolnościach niż ostatnie świadectwo szkolne.

Jan Krzysztof Duda o maturze: „na więcej nie starczyło mi czasu”

Dobrym punktem odniesienia jest historia Jana Krzysztofa Dudy, dziś jednego z najlepszych szachistów na świecie. W wieku piętnastu lat został najmłodszym arcymistrzem szachowym w Europie. Kilka lat później, jako uczeń liceum, podszedł do matury, mając już na koncie poważne sukcesy sportowe. Zdał egzamin bez większych problemów, ale sam przyznaje w wywiadach, że na więcej nie starczyło mu czasu, bo priorytetem pozostawały szachy. Zamiast studiów stacjonarnych wybrał tryb indywidualny na uczelni sportowej, żeby móc jednocześnie trenować na najwyższym poziomie i zdobywać wykształcenie. Ta historia pokazuje, że można pogodzić obowiązek szkolny z rozwijaniem prawdziwego talentu, jeśli tylko znajdzie się na to przestrzeń, i że wynik egzaminu nie musi być jedyną miarą sukcesu nastolatka.

Co istotne, Duda nie potraktował matury lekceważąco. Podszedł do niej poważnie i zdał ją bez większych trudności, mimo intensywnego kalendarza turniejów. To dobra wskazówka dla nastolatków z wyraźną pasją: egzaminu nie trzeba się bać ani go ignorować, wystarczy podejść do niego z odpowiednim planem, zamiast poświęcać na niego cały dostępny czas kosztem wszystkiego innego.

Jędrzej Cytawa: nauczyciel dał mi jedynkę ze sprawdzianu, bo za dobrze go napisałem.

Jeszcze dobitniej pokazuje to historia Jędrzeja Cytawy, wielokrotnego rekordzisty Guinnessa w zapamiętywaniu, który gościnnie prowadził już wykłady w Olsztynie na zaproszenie Akademii efektywna-nauka.pl. Sam przyznaje w wywiadach, że w liceum był raczej leniwym uczniem i nie palił się do nauki. Wszystko się zmieniło, gdy poznał techniki pamięciowe I zaczął się przygotowywać do bicia swojego pierwszego Rekordu Guinnessa. Mnemotechniki zaczął trenować z ciekawości, aby zabić szkolną nudę. Efekty potrafiły zaskoczyć nawet nauczycieli. Jak sam opowiada, na jednym ze sprawdzianów z geografii napisał z pamięci sto najdłuższych rzek świata razem z ich długością w kilometrach. Nauczyciel oskarżył go o ściąganie i nie uznał sprawdzianu. Uwierzył dopiero wtedy, gdy Cytawa powtórzył całą listę z głowy, tym razem w obecności wezwanych do szkoły rodziców. Ta historia pokazuje, że zdolności czasem są tak nietypowe, że otoczenie potrzebuje dowodu na żywo, żeby w ogóle w nie uwierzyć.

Czternastoletni talent z Olsztyna. Łączy 282 punkty w 10 sekund!

Podobne historie zdarzają się bliżej domu. Czternastoletni mistrz koncentracji Akademii w Olsztynie połączył 282 ponumerowane punkty we właściwej kolejności w zaledwie dziesięć sekund. To wynik, który wymaga wyjątkowego skupienia, dokładnie takiego, jakiego potrzeba podczas egzaminu pod presją czasu. Taka umiejętność nie bierze się z jednorazowego wysiłku, tylko z regularnego treningu koncentracji, który przekłada się później na spokojniejsze podejście do stresujących sytuacji, także tych związanych z nauką do egzaminu.

Jak wspierać nastolatka w łączeniu przygotowań do egzaminu z rozwijaniem pasji?

Konkretne sposoby, które warto wprowadzić w tym okresie:

  1. Plan tygodnia z dwoma priorytetami. Zamiast planować tylko naukę do egzaminu, zaplanujcie razem tydzień z dwoma blokami: nauka do egzaminu i czas na pasję. Oba bloki traktujcie jako równie ważne, nie jako nagrodę za odrobioną naukę.
  2. Nauka i częste powtórki. Ucz się w blokach 25-30 minut, następnie powtórz co się nauczyłeś. Na kartce, w kompie, głośno do siebie. Ta metoda od razu znajdować “nie nauczone” rzeczy i utrwalać wiedzę. Jest skuteczniejsza niż długie nasiadów do nocy. Oszczędza też czas na przyjemności.
  3. Mapa myśli zamiast czytania od nowa. Przed egzaminem twórzcie razem mapy myśli podsumowujące dział materiału zaraz po jego nauczeniu się Jeżeli taką mapę przyczytasz na drugi dzień po tygodniu i po miesiącu, stwierdzisz że wszystko pamiętasz. Mapy myśli znacznie skraca czas nauki.
  4. Pytanie o priorytety, nie tylko o oceny. Raz w tygodniu zapytaj nastolatka, co w tym tygodniu było dla niego najważniejsze, niezależnie od tego, czy dotyczyło to szkoły, czy pasji. To pomaga utrzymać perspektywę szerszą niż sam egzamin.
  5. Krótka rozmowa wieczorna. Poświęćcie razem dziesięć minut wieczorem na podsumowanie dnia, bez oceniania, tylko z pytaniem, co poszło dobrze. To prosty rytuał, który pomaga nastolatkowi oddzielić stres związany z egzaminem od poczucia własnej wartości.

Kiedy warto poszukać wsparcia specjalisty?

Okres przedegzaminacyjny bywa szczególnie obciążający psychicznie. Warto skonsultować się z trenerem efektywnej nauki lub pedagogiem, jeśli nastolatek:

Specjalista pomoże dobrać techniki nauki, które skrócą czas potrzebny na przygotowanie do egzaminu, zostawiając więcej przestrzeni na to, co dla nastolatka ważne poza szkołą. Taka rozmowa nie musi oznaczać żadnego poważnego problemu. Często wystarczy kilka konkretnych wskazówek dotyczących planowania tygodnia, żeby napięcie między egzaminem a pasją wyraźnie zmalało.

Rola kursów Akademii efektywna-nauka.pl w przygotowaniu do egzaminu bez gubienia potencjału

Trener zainteresował mojego nastolatka nauką i wzmocnił jego samopoczucie. Gorąco polecam” – tak jeden z rodziców opisał efekty kursu w Akademii efektywna-nauka.pl w Olsztynie.

Dla uczniów klas 7-8 Akademia prowadzi kursy „Dobry Uczeń” , przygotowujący do egzaminu ósmoklasisty, oraz „Super Uczeń” dla licealistów, przygotowujący do matury. Wszystkie znajdziesz w ofercie kursów dla młodzieży. Kursy łączą szybkie czytanie, techniki zapamiętywania oraz podstawy psychologii, dzięki czemu uczeń skraca czas potrzebny na naukę do egzaminu i zyskuje realną przestrzeń na rozwijanie własnych zainteresowań.

W opinii wielu rodziców Akademia efektywna-nauka.pl to jedyne takie miejsce w Olsztynie, gdzie dzieci uczą się myśleć.

Więcej przykładów osiągnięć kursantów w różnym wieku znajdziesz w Księdze Rekordów Akademii.

Najczęstsze pytania rodziców

Mój nastolatek jest zdolny, ale boi się, że egzamin zweryfikuje go negatywnie. Czy kurs pomoże? Tak. Techniki szybkiego czytania i zapamiętywania skracają czas potrzebny na naukę do egzaminu, co realnie zmniejsza poziom stresu i daje więcej przestrzeni na regularne powtórki bez presji ostatniej chwili.

Czy kurs jest sensowny tak blisko egzaminu ósmoklasisty lub matury? Tak. Program kursu „Dobry Uczeń” i „Super Uczeń” jest tak skonstruowany, żeby techniki nauki można było wykorzystać od razu, nawet w ostatnim roku klasie egzaminem. Oczywiście lepiej zapisać wcześniej, bo dzięki temu dziecko szybciej zacznie stosować pomocne techniki I zacznie się uczyć łatwiej I szybciej.

Moje dziecko ma orzeczenie z poradni. Czy to przeszkoda? Akademia jest placówką edukacyjną, nie medyczną. Warto poinformować o tym Akademię przed rozpoczęciem kursu. Często okazuje sie , że orzeczenie nie jest przeszkodą do udziału w zajęciach grupowych. W innym  przypadku Akademia zaoferuje indywidualny kurs dostosowany do potrzeb I oczekiwań dziecka I rodziców.

Czy uczeń zdolny, ale zniechęcony do nauki, w ogóle skorzysta na takim kursie? Bardzo często tak, ponieważ zajęcia pokazują konkretne, szybkie efekty, na przykład skrócenie czasu potrzebnego na zapamiętanie materiału, co samo w sobie bywa dużym wzmocnieniem motywacji. Często też kursanci znajdują inspirację na zajęciach i sami z siebie zaczynają się uczyć, aby sobie lub innym coś pokazać. Tak było np. z licealistą z Ostródy. Poznane techniki zapamiętywania i efektywnej nauki tak mu się spodobały, że podciągnął oceny w ostatniej klasy i na maturze zdał wszystkie przedmioty w trybie rozszerzonym. Dostał się na Politechnikę Gdańską na mechatronikę.

Jak rodzic dowie się o postępach ucznia na kursie Akademii? Na wspólnych 3 spotkaniach rodzic-uczeń w trakcie kursu oraz z pisemnej opinii trenera wystawianej na koniec kursu.

Czy warto zapisać nastolatka na kurs, jeśli do egzaminu został rok? Tak, techniki szybkiego czytania i zapamiętywania przynoszą efekty stosunkowo szybko, dlatego nawet krótszy okres przed egzaminem wystarczy, żeby zauważyć realną poprawę tempa i jakości nauki.

Wynik egzaminu jest ważny, ale to nie jedyna rzecz, która zadecyduje o przyszłości nastolatka. Warto już teraz pilnować, żeby prawdziwy talent dziecka nie zniknął pod stosem arkuszy próbnych.

Zobacz, jak robią to specjaliści Akademii efektywna-nauka.pl w Olsztynie. Zapisz się na bezpłatną lekcję pokazową i sprawdź, jak można pogodzić przygotowania do egzaminu z rozwijaniem prawdziwego talentu nastolatka.

5/5 - (Głosów: 9)
Trener technik zapamiętywania i szybkiego czytania dla dorosłych, senior teacher i dyrektor Akademii |  + posts

Ireneusz Górski, trener z ponad 1000 godzinami przeprowadzonych kursów efektywnej nauki i koncentracji. Dyrektor i założyciel Akademii efektywna-nauka.pl w Olsztynie. Absolwent prestiżowych studiów MBA Executive GFKM (2006), doświadczony trener HR i ekspert biznesowy ACDI/VOCA Firm 2000 (PWC), wcześniej dziennikarz, wydawca. Prywatnie tenisista, narciarz i żeglarz.

Zachowujemy reżim sanitarny