Statystyczny olsztyński piętnastolatek czyta 140 wyrazów na minutę i zapamiętuje 72 proc. zawartych w tekście informacji. Nie jest miłośnikiem lektur - miesięcznie nie czyta nawet połowy książki.
Portret przeciętnego olsztyńskiego nastolatka opracowała Akademia Nauki. Badania na grupie 1150 uczniów pierwszych klas siedmiu olsztyńskich liceów i techników prowadzono od listopada 2002 do maja 2003. Wyniki nie napawają optymizmem. Pracownicy Akademii Nauki stwierdzili bowiem, że:
-
najszybciej czytający piętnastolatek w ciągu minuty przysposobił 393 słowa, ale zapamiętał zaledwie 55 proc. zawartych w tekście informacji;
-
drugi w kolejności przeczytał w tym samym czasie o trzy wyrazy mniej, ale za to zapamiętał aż 90 proc. informacji;
-
najwolniej czytający piętnastolatek w ciągu minuty przeczytał zaledwie 60 słów i zapamiętał 60 proc. zawartych w tekście informacji.
Statystyczny olsztyński piętnastolatek czyta 140,6 wyrazów na minutę i zapamiętuje 72 proc. tekstu. Pod tym względem jest o dwa punkty wyżej niż jego rówieśnik z innych krajów Europy. Jednak pod względem szybkości czytania wypada blado, bo inni w ciągu minuty czytają aż 200 wyrazów.
Eksperci z Akademii Nauki stwierdzili, że w każdej z analizowanych klas znajdował się uczeń, który czytał na poziomie... ośmiolatka. W jednej z badanych klas aż pięć osób nie potrafiło w ogóle powiedzieć, czego dotyczył przeczytany tekst. W podsumowaniu raportu autorzy stwierdzili: "z naszymi piętnastolatkami nie jest jeszcze tak źle, ale wyniki jakie osiągają niezbyt dobrze rokują na przyszłość, w której coraz bardziej liczy się umiejętność sprawnego przetwarzania dużych ilości informacji".
Źródło: GW, aw, ostatnia aktualizacja 2003-08-28 20:01