|
|
|
Kursy szybkiego czytania na UWM drukujZaczęła się sesja, a do egzaminu zostało niewiele czasu. Co robić - radzili studentom UWM trenerzy Akademii Nauki w Olsztynie.
Pod hasłem "Dni efektywnej nauki" trenerzy Akademii przeprowadzili pierwsze szkolenie na UWM. - Oferujemy metody, dzięki którym zdobywanie wiedzy staje się mniej stresujące i bardziej efektywne - mówi Aleksandra Kuczko z olsztyńskiej Akademii Nauki. Akademia Nauki powstała w 1998 r. i specjalizuje się w psychologii uczenia się. Oferuje liczne szkolenia z technik szybkiego czytania i szybkiego zapamiętywania.
Studenci przyszli na spotkanie z ciekawości. - Chcę zdobyć praktyczną wiedzę, która być może przyda się w czasie studiów i później w pracy - mówi Krzysztof Dwuraźny, student administracji UWM. Podobne spotkania - również cykliczne - odbywać się będą we wszystkich olsztyńskich uczelniach wyższych.
-
Maciej Nowakowski, dziennikarz GW - Czy jest metoda na opanowanie materiału na kilka dni przed egzaminem?
-
Michał Kotliński, trener Akademii Nauki: Nie ma cudów, ale najważniejsza jest zmiana nastawienia: chcę osiągnąć cel, więc go osiągnę. Wtedy wszystko się uda.
-
MN - Dlaczego kurs szybkiej nauki nie zaciekawił studentów? Na spotkanie przyszło tylko kilkadziesiąt osób.
-
Trener AN - Dla większości nauka nie jest niczym przyjemnym, bo trzeba w to włożyć dużo pracy, a efekt wcale nie jest gwarantowany. Więc o nauce studenci starają się nie myśleć, jeśli nie muszą. Pokutuje też myślenie, że nie warto się uczyć, bo to nie przynosi korzyści materialnych. Od jednego ze swoich uczniów usłyszałem: "Po co się uczyć, skoro Dudek [bramkarz reprezentacji Polski - red.] nie uczył się, a tyle zarabia?".
-
MN - Czy nie jest za późno, by ponaddwudziestoletnich studentów uczyć nowych metod uczenia się?
-
Trener AN - Nigdy nie jest za późno. Bez względu na wiek warto starać zmieniać swoje kompetencje, zdobywać nowe umiejętności. To jest szczególnie istotne, jeśli student chce coś w życiu zawodowym osiągnąć.
-
Student - Można, ale po co?
-
MN - Czy masz receptę, by przygotować się szybko i skutecznie do egzaminu?
-
Andrzej J., student administracji - Nie stosuję żadnej metody. Jeśli jest egzamin, to trzeba się nauczyć i tyle.
-
MN - Długo pamiętasz to, czego się nauczysz?
-
Student - Nie, ale jeśli z czegoś będę korzystał kiedyś w pracy, na pewno mi się to przypomni. A zresztą obowiązuje zasada "trzech zet": zakuć, zdać, zapamiętać. Większość materiału to niepotrzebne "wypełniacze".
-
MN - A gdyby ktoś chciał Cię nauczyć, jak szybko przygotować się do egzaminu? Takie szkolenia organizuje Akademia Nauki... Student - Teraz o tym nie myślę, ale za jakiś czas... Pewnie za kilka lat będę żałował, że zmarnowałem czas, a po studiach niewiele zostało w głowie. Mądry Polak po szkodzie.
Źródło: man2003-01-14, ostatnia aktualizacja 2003-01-14 21:40
|
|
|