WM.pl » Edukacja » i "Gazeta Olsztyńska" » 2009-09-04
- Każdy może być geniuszem - twierdzi Jędrzej Cytawa, rekordzista Guinnessa i mistrz świata w zapamiętywaniu, który 03. września 2009 r. poprowadził szkolenie "Języki na pamięć" w czasie konferencji Akademii Nauki w Olsztynie.

- Czego mistrz świata w zapamiętywaniu nie jest w stanie zapamiętać?
- Oj, bardzo wielu rzeczy. Na przykład gdzie położyłem kluczyki. Ale jeśli chcę coś zapamiętać, to to zapamiętam. Gdy trzeba się nauczyć książki na pamięć albo pięciu tysięcy obcych słów, to nie mam z tym problemu.
- Do pana należy rekord świata w zapamiętywaniu szeregu cyfr złożonych z zer i jedynek. W czasie zawodów w ciągu trzech sekund zapamiętał pan szereg 56 cyfr. Jak to możliwe, że ma pan tak doskonałą pamięć, skoro był pan wcześniej dyslektykiem i dysortografem?
- W dodatku nie lubiłem się uczyć i byłem niesamowitym leniem. Wszystko zmieniło się w liceum, gdy ukończyłem pierwszy kurs efektywnej nauki. Spodobało mi się to, że bez problemu mogę się nauczyć wielu rzeczy i nie jest trudno mieć piątkę. Jestem przykładem na to, że każda głowa jest w stanie wyćwiczyć sobie pamięć. Mamy możliwość zapamiętania wielu rzeczy, tylko trzeba się nauczyć te informacje odbierać. Jeśli czytam książkę z historii czy geografii, to jestem w stanie tak zobaczyć te informacje, że stają się one łatwe do zapamiętania. Pani też by się tego nauczyła.
- Czy w ten sam sposób uczy się pan również języków obcych? Podobno opanował pan hiszpański w cztery miesiące, a francuski w sześć.
- To prawda i uczyłem się języków tym samym sposobem, stosując techniki pamięciowe. Recepta jest prosta - potrafię inaczej odbierać obce słówka. Robię to wszystkimi zmysłami. Na pierwszy rzut oka nowe słowo nic nie przedstawia. Ale jak się mu przyjrzeć, zobaczymy kolor, poczujemy zapach i konkretne emocje. To wszystko powoduje, że zapamiętujemy szybciej. Bo wykorzystujemy cały potencjał naszego mózgu.
- Uważa się pan za geniusza?
- Jeśli tak bym siebie nazywał, to by oznaczało, że każdy może być geniuszem. Robiłem geniuszy z ludzi niepełnosprawnych, wycofanych z życia. Dałem im tylko do tego odpowiednie narzędzia, czyli techniki pamięciowe. Po dwóch tygodniach zajęć mieli głowy nie od parady!
- Jeszcze do niedawna byliśmy przekonani, że skoro wykorzystujemy tylko kilka procent naszego mózgu, jego możliwości są nieograniczone. Jednak ostatnie badania pokazują, że zbyt dużo informacji może naszym mózgom zaszkodzić i je po prostu przeciążyć.
- Jestem w stanie przyznać rację naukowcom, ale tylko częściowo. Faktycznie zapamiętywanie jest męczące dla nieprzygotowanej głowy. Ale dla głowy przygotowanej to będzie fraszka. Jestem w stanie obalić wiele mitów, na przykład ten, że człowiek z wiekiem zapamiętuje gorzej. Przykłady moich dojrzałych uczniów temu przeczą.
ad
PS. Akademii Nauki
Jędrzej Cytawa trenerem technik pamięciowych sieci Akademii Nauki w Polsce. W Olsztynie gościł już po raz drugi (m.in. gimnazjum akademickim). Relacja z pierwszej wizyty - kliknij tutaj.