|
|
|
C - Pamięć. Czy wiesz, że ...? drukuj
-
Cyrus, wielki wódz perski (V w. p.n.e.) wymieniał z imienia każdego żołnierza swojej kilkudziesięciotysięcznej armii. Pliniusz Starszy, historyk rzymski (I w. p.n.e.), wymieniał 2 tys. słów we właściwej kolejności po ich jednokrotnym usłyszeniu.
-
Schliemann, Odkrywca troi, uczył się obcego języka w 6 miesięcy, a znał ich osiemnaście, w mowie i piśmie. Cóż to jednak znaczy w porównaniu z kardynałem Mezofintim, który znał 100 języków i twierdził, że nigdy nie zapomniał ani jednego raz nauczonego słowa.
-
Kilkadziesiąt lat temu w jednym z hoteli na Florydzie pracował pewien boy hotelowy. Znany był z tego, że pamięta z imienia i nazwiska każdego gościa hotelowego. Wielu z nich nadrabiało niekiedy setki kilometrów, aby przekonać się, że to prawda. Za każdym razem, boy witał ich po nazwisku i ... inkasował sowity napiwek. Wieść niesie, że wybudował z nich własny hotel.
-
Nieprawdopodobną wprost pamięcią dysponował polski szachista Mieczysław Najdorf. Siedząc w zamkniętym pokoju wyposażonym w głośniki i pustą szachownicę, grał symultanicznie (jednocześnie) z 30 przeciwnikami. Co najbardziej zdumiewające, z większością z nich wygrał.
-
Marek Szurawski, autor znakomitych podręczników nt. technik pamięciowych, w czasie prelekcji w I LO w Olsztynie zapamiętał po jednokrotnym usłyszeniu, 36 dwucyfrowych liczb (np. 18, 64, 14 ...). Godzinę potem odtworzył je w kolejności z pamięci od początku do końca, po jednej cyfrze od końca do początku.
-
Marek Szurawski, w czasie szkolenia dla menedzerów na studiach MBA w Gdańsku rozdał kartę z talii do gry każdemu z 52 (nomen omen) słuchaczy i poprosił ich o jej schowanie w dowolniewskazanym przez nich miejscu. Propozycje były różne od lodów Antartydy po "tyłek murzyna". Po 2 godzinnej prezentacji uczestnicy pozamieniali się miejscami, marynarkami, zdjęli / założyli okulary. Wszystko w nadziei, że zmylą prowadzącego. M. Szurawski nie dał sie nabrać na taki tani numer i bezbłędnie odtworzył z pamięci , bez wcześniejszego zapisywania, komu i jaka kartę dał i gdzie była ona schowana. Zyskał tym brawa na stojaco i szereg pytań jak tą umiejętność można wykorzystać w pokera czy brydża.
|
|
|