Dlaczego ona wrzeszczy, a on milczy?
Na podstawie badań 151 małżeństw z długim stażem na Uniwersytecie Harvarda stwierdzono, że mężowie bez wyjątku uważali, że wpadanie w zły nastrój podczas sprzeczki jest całkowicie niemiłe, natomiast ich żony nie miały nic przeciwko temu.
Mężczyźni są bardziej podatni na „zatopienie” niż kobiety biorąc pod uwagę ten sam poziom negatywnych emocji. Ponadto przy tym samym poziomie negatywnych emocji organizm mężczyzny wydziela więcej adrenaliny i potrzebuje więcej czasu na uspokojenie się.
Powodem, dla którego, to mężczyźni odgradzają się murem milczenia jest fakt, że zabezpieczają się oni przed zatopieniem. Rytm pracy ich serca spada o około 10 uderzeń na minutę i odczuwają subiektywne uczucie ulgi. Tu koło zamyka się. Mąż się uspokaja, co powoduje wzrost zdenerwowania żony. Prowadzi to do zupełnie odmiennych postaw emocjonalnych: mężczyźni starają się równie skwapliwie unikać powodów do kłótni jak ich żony odczuwają przymus szukania do nich okazji.
On i ona – rada dla małżeństw
Rada dla mężów: Nie starać się obchodzić konfliktów. Jeśli pretensje i urazy nawarstwiają się i nie znajdują wyjścia, dochodzi do wybuchów. Należy pamiętać, że złość i niezadowolenie nie są napaścią na nich – emocje ich żon świadczą o tym jaką wagę przywiązują do spraw wywołujących te uczucia. Należy również wystrzegać ucinania dyskusji. Dla żony ważniejsze jest to, że mąż jej słucha niż praktyczne rozwiązanie problemu. Należy pamiętać, że propozycję rozwiązania problemu może ona odebrać jako chęć zamknięcia jej ust. Żonom szczególnie zależy na tym aby okazywać szacunek ich uczuciom nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy.
Rada dla żon: Mężczyzn najbardziej denerwuje to, że kobiety dają się ponieść emocjom. Wyrażając je powinny powstrzymywać się od napaści. Krytykować postępowanie, nie osobę. Napaść na osobę powoduje, że mąż przybiera postawę obronną co jest jeszcze bardziej frustrujące i tylko zaogni stosunki.
na podst. AN Poznań, M. Hoffman