Akademia Nauki Olsztyn

Szkolenia dotowane EFS
dla firm


Bezpłatne lekcje
Zapisy
Szukaj w serwisie
strona główna /
osir
Małpi Gaj
EduDzieci.pl
efs
Akademia Nauki centrala metodyczna w Poznaniu

C - Ambitny rodzic - studium przypadku


drukuj

Szkolne przypadki

Córeczka Tatusia ma 10 lat i z nowym rokiem szkolnym zaczęła popełniać koszmarne błędy ortograficzne i matematyczne w szkolnych zeszytach. Przed wakacjami była prymusem. Prośby i groźby Mamy i Taty nie przyniosły skutku.

Tata, mądra głowa, oczytany w podręcznikach dla rodziców w stylu „Jak wychować geniusza” czy „Zdrowie emocjonalne dziecka”, wziął się na sposób. – Córeczko, uważam, że Twoje chwilowe kłopoty z ortografią i liczbami wynikają ze słabej koncentracji – oświadczył Tata. – Wiem, jak to zmienić. Nauczę Ciebie ... żonglować. Trzema piłkami. Jest to rewelacyjne ćwiczenie na koncentrację. Polecane przez najlepszych.

Córeczka zapaliła się do pomysłu. Tata poznał to od razu. Mimo początkowych, olbrzymich trudności, dziecko nauczyło się łapać i podrzucać zwinięte w kule skarpetki. Wpierw prawą ręką jedną kulę, potem to samo lewą. Następnie przerzucała kulę ręki do ręki. Po dwóch tygodniach ćwiczeń była przerwa w nauce żonglowania, bo były inne zajęcia. W trzecim tygodniu Córeczka bezbłędnie żonglowała już dwiema „skarpecianymi” kulami. Na krzyż. Z lewej na prawo i odwrotnie. - W następnym tygodniu będziesz ćwiczyć już z 3 kulami – oświadczył dumny Tata i zaraz pochwalił swoją Córeczkę. – Z dwiema idzie Ci świetnie.

Ale następnego tygodnia nie było. Podobnie jak dalszej nauki żonglowania. Dziecko się zbuntowało. – Po pierwsze, to ja się chciałam nauczyć koncentrować, a nie żonglować – oświadczyła Córeczka. – Po drugie, to ty Tato nie umiesz żonglować. Wszyscy przecież z cyrku wiedzą, że żongluje się na okrągło, jakby po łuku, a nie na krzyż.

Tacie opadła szczęka. Chciał dobrze, a wyszło źle. Nie usłyszał, nie zrozumiał i w efekcie przez miesiąc zmuszał Córeczkę do robienia rzeczy, których ona nie chciała.

A błędy w zeszytach? Zniknęły, bo sprawami zajęła się Mama, szara sowa. – Córeczka jest zmęczone – oświadczyła. – Ma za dużo zajęć po szkole: język, basen, tańce, kółko. Trzeba to zmienić, dlatego wypisuję ją z części zajęć.

Jak powiedziała, tak zrobiła. Wypisała córeczkę z części dodatkowych zajęć. Dzięki temu Córeczka wcześniej wracała do domu po szkole, miała więcej czasu dla siebie, rodziców, koleżanek z podwórka i na staranne odrabianie zadań domowych. Po miesiącu skończyły się problemy ze szkolnymi przedmiotami.

 

Tekst jest zapisem zdarzenia sprzed lat. W żartobliwy sposób pokazuje do czego prowadzi brak zrozumienia dziecka i zapisywanie go na wszelkie możliwe zajęcia pozaszkolne.



Copyright © 2007 Akademia Nauki Olsztyn
tel./fax +48 89 521 87 45
tel. kom. +48 509 856 971
e-mail: akademia@efektywna-nauka.pl
e-mail: olsztyn@akademianauki.pl